Polish English French German

Słuchaj teraz

Pobierz aplikacje

ŚWIAT : Eksplozja w bułgarskich zakładach zbrojeniowych.

Do eksplozji doszło w zakładach zbrojeniowych Arsenał w mieście Kazałnyk w środkowej Bułgarii w dziale materiałów wybuchowych. Na miejsce wysłano karetki pogotowia i wozy straży pożarnej. Udało się na szczęście zapobiec rozprzestrzenieniu pożaru na sąsiedni budynek, w którym produkowana jest amunicja. W wyniku eksplozji zginęła co najmniej jedna osoba. Według wstępnych ustaleń są też ranne osoby w tym jedna ciężko. Przyczyny wybuchu jak narazie nie są znane. Zakłady Arsenał na początku obecnego stulecia zostały sprywatyzowane, a w ostatnim okresie czasu przeprowadzono w nich redukcję zatrudnienia. W 2016 roku podczas eksplozji na tym samym wydziale zginęły dwie osoby.

A w ANGLII : Londyńska gmina zapowiada kary za trzymanie śmieci w ogródku.

Gmina Greenwich wypowiedziała wojnę niechlujnym mieszkańcom wysyłając do nich wezwania do posprzątania terenu posesji. W przypadku nie zastosowania się do ostrzeżenia, śmieci będą przymusowo usunięte przez pracowników komunalnych, a rachunek przesłany właścicielowi domu. Dodatkowo może on zostać ukarany mandatem w wysokości do 2,5 tysiąca funtów. Zaostrzenie kar już przynosi efekty. Właściciele domów, z których odpady przesłaniały mieszkańcom widok z okien już uprzątnęli swoje podwórka. Używanie ogródka jako śmietnika pokazuje niestety, niesamowity brak szacunku dla sąsiadów i społeczności.

Tymczasem w POLSCE : Uratowane sarenki podziękowały strażakom.

Straż pożarna w Łobzie ( woj. zachodniopomorskie ) otrzymała zgłoszenie że na jeziorze Jurkowo topią się sarny. Na miejsce natychmiast zadysponowano dwa zastępy strażaków. Sarenki ledwo utrzymywały się na wodzie. Strażacy przy pomocy węży gaśniczych wydobyli je na brzeg. Niestety, długotrwałe przebywanie w zimnej wodzie spowodowało efekt hipotermii. Sarny nie mogły stanąć na nogach. Strażacy podjęli natychmiast próbę ogrzania zwierząt. Użyli koców izotermicznych oraz nagrzewnic elektrycznych i spalinowych. Półtorej godziny nagrzewania przyniosło efekty. Sarenki samodzielnie stanęły na nogach, gestem kiwnięcia głową pożegnały się i odeszły do lasu.