Polish English French German

Słuchaj teraz

Pobierz aplikacje

ŚWIAT : Dwaj mężczyźni wypadli z samolotu.

Do zdarzenia doszło w Ekwadorze na lotnisku Guayaquil. Chwilę po starcie, z podwozia Boeinga 767 - 300 linii Latam Airlines wypadło dwóch mężczyzn w wieku 25 i 30 lat. Jeden z nich zginął na miejscu, drugi jak twierdzą służby miał wyczuwalny puls przez dwie minuty. Samolot leciał do Nowego Jorku. Na razie prokuratura nie podaje informacji na temat narodowości mężczyzn. Prawdopodobnie są to Peruwiańczycy, którzy w ten sposób chcieli dostać się nielegalnie do USA. Policja ustala teraz jak udało im się wejść do luku, w którym chowa się podwozie.

A w ANGLII : Policja ostrzega przed pomaganiem żebrzącym.

Policjanci z brytyjskiej Ely ( Cambridgeshire ) twierdzą że ,,żebracy to oszuści zarabiający na ludzkiej naiwności". Według służb w mieście nie ma bezdomnych, a proszący o datki ,,zarabiają znaczne sumy". Policjanci z najmniejszego miasta Wielkiej Brytanii zaapelowali do mieszkańców by nie wspierali finansowo osób podszywających się pod bezdomnych. W Ely - zdaniem funkcjonariuszy - problem braku dachu nad głową nie istnieje, a żebractwo dla coraz większej liczby osób staje się lukratywnym zajęciem. Zamiast pieniędzy lepiej jest ofiarować jedzenie lub ciepły napój - wskazali funkcjonariusze. Z najnowszych danych wynika jednak że w całej Wielkiej Brytanii na ulicach nocuje 4,7 tysiąca osób, w tym 600 w samym Cambridgeshire.

Tymczasem w POLSCE : Policja zatrzymała do kontroli samochód, którego kierowca płakał, a na tylnym siedzeniu rozgrywał się dramat.

Funkcjonariuszy drogówki podczas patrolu na trasie Taczanów Drugi - Pleszew ( Wielkopolska) wyprzedziło auto. Kierujący fordem eskortem przekroczył dozwoloną prędkość, więc został zatrzymany do kontroli w Nowej Wsi. Mężczyzna siedzący za kierownicą płakał. Z tyłu siedziała kobieta z 3 - miesięcznym niemowlakiem na rękach i również zanosiła się płaczem. Rodzice dziecka pędzili do szpitala, bo w domu dziecko przestało oddychać. Policjanci nie zastanawiali się długo i doprowadzili na tzw. ,,bombach " rodziców wraz dzieckiem na SOR szpitala w Pleszewie. Dziecko udało się uratować.