Polish English French German

Słuchaj teraz

Pobierz aplikacje

Niniejszy artykuł dotyczy tzw. "niesłusznego zwolnienia". Jest to instytucja składająca się na ustawowy pakiet ochronny pracowników. Postaram się wytłumaczyć na czym polega, komu i w jakich okolicznościach przysługuje prawo do ochrony przed niesłusznym zwolnieniem oraz skomentować jak pracodawca będzie musiał naprawić szkody, gdy przegra sprawę. Artykuł ten nie ma jednak na celu szczegółowego omówienia tej koncepcji prawnej, z uwagi na obszerność tematu.

 

Na początku należy zwrócić uwagę, że w angielskim prawie pracy funkcjonują dwa równoległe uprawnienia, tzw. "right not to be wrongfully dismissed" (prawo aby nie być zwolnionym niezgodne z umową) i "right not to be unfairly dismissed" (prawo aby nie być niesłuszne zwolnionym).

To pierwsze to twór tzw. "common law", czyli rezultat działalności orzeczniczej sądów. Pozew o zwolnienie niezgodne z umową może wnieść każdy pracownik (czyli osoba pracująca na podstawie umowy o pracę). Zwolnienie jest wtedy niezgodne z umową, gdy pracownik bez dobrego powodu jest zwolniony bez zachowania terminu wypowiedzenia. Minimalne terminy wypowiedzenia określa ustawa, aczkolwiek umowa o pracę może zawierać rozwiązania bardziej koszystne dla pracownika.

Niesłusznego zwolnienia co do zasady może dochodzić pracownik, który pracował u danego pracodawcy ciągle przez przynajmniej 24 miesiące. Nie ma znaczenia, czy był to pełny etat, czy nie. Od tej reguły są wyjątki, które zostaną omówione przy okazji innego artykułu. Przykładem takiego wyjątku jest zwolnienie kobiety z powodu ciąży, czy zwolnienie z powodu działalności związkowej.

Istnieje grupa pracowników, którym nie przysługje powyższe prawo. Będą to między innymi pracownicy w wieku emerytalnym, czy funkcjonariusze policji.

Początkowy obowiązek udowodnienia (ciężar dowodu), że zwolnienie było słuszne będzie ciążył na pracodawcy. Czy zwolnienie będzie słuszne czy nie, zależy czy w danych okolicznościach (włączywszy w to administracyjne zasoby przedsiębiorstwa) od tego, czy pracodawca działał rozsądnie, czy nierozsądnie traktując powód jako wystarczający do zwolnienia oraz w oparciu o zasady słuszności i meritum sprawy.

Powyższy paragraf przedstawia język ustawowy, który jest doprecyzowany przez bardzo szerokie orzecznictwo, włączywszy w to decyzję Izby Lordów i Sądu Apelacyjnego. Omówienie tej materii, jak wskazano na poczatku artykułu leży poza jego obszarem.

Słusznym powodem zwolnienia może być "wykroczenie pracownika", "redukcja etatów", "wiek emerytalny", "brak kwalifikacji potrzebnych to wykonywania danej pracy", "niezdolność fizyczna, bądź umysłowa do wykonywania danej pracy", "nielegalność zatrudnienia", "inny ważny powód, który może usprawiedliwić zwolnienie".

Pracownik spełniający podstawowe warunki do wniesienia pozwu o niesłuszne zwolnienie może także w przypadku poważnego złamania umowy o pracę, bądź groźby, że dojdzie do takiego złamania złożyć rezygnację z zakładu pracy i dochodzić tzw. "konstruktywnego niesłusznego zwolnienia". Warunkiem jest, by prowadzenie się pracodawcy złożyło się na fundamentalne złamanie umowy. Pracownik musi także rezygnować w odpowiedzi na to zachowanie, a nie z innego powodu. Należy pamiętać, że umową o pracę jest nie tylko zbiór postanowień wyraźnych (czy na piśmie, czy nie), ale także dorozumianych i ustawowych.

Gdy pracownik wygra sprawę o niesłuszne zwolnienie, przysługuje odszkodowanie za straty finansowe, które poniósł z tytułu zwolnienia. Ustawa stanowi, że składa się ono z części podstawowej i "odszkodowawczej" oraz innych elementów. Część odszkodowawcza jest zazwyczaj kwotą najwyższą. Będzie to taka kwota, która uważana będzie za słuszną i sprawiedliwą w danych okolicznościach. W praktyce trybunały będą naliczały część odszkodowawczą w oparciu o kwotę, którą pracownik zarobiłby, gdyby pozostawał w zatrudnieniu, chociaż istnieje kilka podreguł naliczania takiego odszkodowania.

autor: Marcin Kozik, kancelaria KL Law Ltd.

Autor jest prawnikiem specjalizującym się w angielskim prawie pracy. Reprezentuje klientów przed trybunałami pracy i trybunałem apelacyjnym. Absolwent Wydziału Prawa Uniwersytetu Gdańskiego oraz Wydziału Prawa Nottingham Trent University. Obecnie jest w trakcie przygotowywania pracy doktorskiej z zakresu europejskiego prawa pracy.